lördag 5 juni 2010

The Gathering, Travel

The Gathering


Travel



Melodic stanzas
are symphonizing their way
through your weary head

To feed your distrust
And fill it's mouth with the desire
to soulfully be one with your creation

Not a subject to control
you call upon a higer power
for help and inspiration

The crowd waits
and turns their faces
towards you expectantly
you give them what they need
But their useless criticism
makes you die
a bit more inside

Not a subject to control
you call upon a higer power
for help and inspiration

Oh, I swoon
while loudspeakers play soft music

Leaning
over your fourtieth masterpiece
You must have loved
the colour of these violins

I wish I knew you
Your fit of insanity makes me sad

I wish you knew
your music was to stay forever
And I hope...

I have no clue
if you know how much it matters
And I hope...

hi hi

hi hi hi

Jak się żegnają matematycy?
W imię Gaussa, Riemanna, Leibnitza i Newtona, epsilon.

torsdag 3 juni 2010

Pierwszy piknik tego roku czyli Nynäshamn


 
 ---
 
--- 


---
 
--- 
 

A potem wystraszyliśmy kacuski,
niechcący :) :)
... nie wiedziałam że kaczki potrafią tak latać, tak szybko latać :)

måndag 31 maj 2010

Anathema, We're here because we're here


No to mamy wakacje!!! Tenta poszła dobrze...chyba zdam :)

A dzisiaj wychodzi nowa płyta Anathemy: We're here because we're here.
Jeszcze jej nie mam.


Lista utworów:
1. Thin air
2. Summernight Horizon
3. Dreaming Light
4. Everything
5. Angels Walk Among Us
6. Presence
7. A Simple Mistake
8. Get Off, Get Out
9. Universal
10. Hindsight


...

söndag 30 maj 2010

The Gathering, In motion #1


In motion #1

Kill me with your thoughts
Use your mind
Hand me over to this world
Into death...

Make me cry in vain
Leave one tear
Touch my face with your sigh
Leave me against the stream
One hundred worlds will see me
Passing by...
by the Gathering

a piosenka brzmi tak:



Właściwie to nie umiem się zdecydować, która tak na prawdę pieśń the Gathering podoba mi się najbardziej....Jelena, the Broken Glass, Nighttime birds, On most Surfaces(inuit), czy właśnie In motion 1 i In motion 2. Aaaa! Jeszcze zapomniałam o Travel...piękna pieśń, wszystkie te co wymieniłam są piękne...więc chyba wszystkie te podobają mi się najbardziej...
Nie!, jednak nie! Jednak Travel jest jednak najlepsza, tak!, zdecydowanie najlepsza...hmmm, a prawie o niej zapomniałam. A jest najlepsza....

                                              ....
                                              I wish you knew
                                              your music was to stay forever...
                                              And I hope...
                                              ...

torsdag 27 maj 2010

Plaktaty+Model

A wi€c plakaty wyglądają tak


A model tak:


...

Wystawa

Ot i nasze pierwsze modele na wystawie. Moje jest biurko, a Gonzo wykonał stołek. To że akurat pasują do siebie jest przypadkowe, i że akurat projekt jaki wybraliśmy jest o podobnej tematyce też jest przypadkowy. Każdy robił po prostu to w czym oczekiwałby jakiegoś ułatwienia, czyli to przy czym najczęściej siedzi a coś mu przeszkadza...cała prawda o nas...Jedni wymyślili ciekawe myjki, bo nagle zaczęli życie samodzielne w akademiku i nagle się okazało że trzeba zmywać naczynia! Inni wymyślili rzeczy do sortowania śmieci, a my z Gonzem rzeczy które przydadzą się do siedzenia przy kompie...ajjj!!!! całymi dniami siedzimy przy kompie!!!NOOO!!!!

:))))

no to fota

Ja i moja wspaniała Mimmi Tub, czyli biurko które ma w sobie wbudowane radio, ekspres do kawy, miejsce na długopisy, które zresztą są na stałe przymocowane na gumkach (bo wszyscy wiemy jak te długopisy się upierdliwie zawsze gubią lub siedzi ktoś obok i... i...i ciągle je podkrada potajemnie) a także stertę tablic, kalendarzy, miejsca na plany, a wszystko tylko po to żeby NIE ZAPOMNIEĆ
hmmm....przydałoby się takie biurko mojej siostrze....
....
 



 Moje biurko

 
 Plakaty, nie chwaląc się, wyszły mi bezbłędnie :))
Zwłaszcza ten dolny fotomontaż
Jestem dumna z siebie :))


 Stołek Gonza, czyli siedzisz za długo przy komputerze? Już nie! Stołek otworzy się a ty wpadniesz jak śliwka w kompot jeśli nie wstaniesz o czasie...
To oczywiście był najlepszy produkt na tej wystawie zaraz po moim środowisku roboczym :))

---- 

Tak więc to były nasze produkty. A tak wyglądają produkty innych z IOD-owców, które mi się spodobały najbardziej

Sofia wykonała rączkę, która sunie po poręczy sama i na niej możemy zaczepić sobie na przykład zakupy.
To był najlepiej wykonany model, po prostu idealnie z najdrobniejszymi szczegółami, no i same urządzenie stoiska...


 Babis zrobił kosiarkę do trawy sterowana przez radio



 Andreas zrobił takie cóś na narzędzia potrzebne gdy się siedzi w masce samochodu i remontuje np silnik, wtedy nie ma gdzie narzędzi odłożyć



Isla zrobiła takie coś, co już w sumie istnieje na rynku, no ale ładnie jej to wyszło



Mały Rikard wymyślił ramkę ze zdjęciem na ruter bezprzewodowy. No bo ruter sam w sobie to takie pudełko które tylko właściwie jest nieciekawe a stać musi w pokoju.
Podoba mi się jego plakat, fajne kolory.



Johana wymyśliła szafkę z możliwością sortowania śmieci

----

No a teraz produkty związane ze zmywaniem naczyń..., było ich trochę :)


 Myjka Caroline



Myjka Tigerowej



Wieszak na myjkę Jönssona 

----  

A teraz jeszcze produkty do nawadniania kwiatków


Kamień Bengtsona z Rj45, no wiecie sieciowe. Owóż kamień, czy też ta mała plumka z drucikami u góry wyczuwa czy ziemia jest sucha i daje sygnał do kompa

 
A Maruder zrobił patyk do nawadniania kwiatków. Model wykonany idealnie
----  
A wszystko to można jeszcze oglądać do 10-tego czerwca w KTH Campus Telge w Södertälje.